Bułgarskie firmy spodziewają się pogorszenia wskaźników gospodarczych w 2025 roku.
Bułgarskie firmy spodziewają się pogorszenia wskaźników gospodarczych w przyszłym roku. Powodem są prognozy: wzrost cen i inflacja, obciążenia fiskalne i regulacyjne oraz rosnące koszty pracy. Pokazuje to tradycyjne coroczne badanie Bułgarskiej Izby Handlowej (BCC), które przeprowadzane jest już 20 rok z rzędu i wzięło w nim udział 738 przedsiębiorstw.

Prezes zarządu BSK Dobri Mitrev zauważył, że badanie przeprowadzono w okresie 5 listopada – 6 grudnia, przed złożeniem projektu budżetu państwa na 2025 rok. Jego zdaniem, gdyby biznes znał projekt budżetu państwa, wyniki ankiety mogłyby być jeszcze gorsze.
Tylko 15 proc. respondentów widzi poprawę koniunktury w 2025 roku, a 24 proc. uczestników badania BSK odnotowuje poprawę kondycji firm.
Obawy biznesu mają swoje źródło głównie w trwających (i mających nieprzewidywalny koniec w czasie) kryzysach międzynarodowych i krajowych oraz zawirowaniach politycznych w naszym kraju, które prowadzą do niestabilności i niejednoznaczności, niemożności przewidywalności i planowania.
Jako największe przeszkody respondenci wskazali brak rąk do pracy, biurokrację, obciążenia regulacyjne, często zmieniające się przepisy oraz korupcję. W zeszłym roku poważnym problemem stała się także niestabilność polityczna. Dla większości przedsiębiorstw wysokie ceny surowców, materiałów i surowców energetycznych, a także niekontrolowany i nieuzasadniony wzrost dochodów stwarzają poważne problemy, które wymuszają podwyższanie cen finalnych swoich produktów i cięcie kosztów, głównie inwestycji.
Zaufaj instytucjom
Z oceny instytucji wynika, że liderami pod względem akceptacji wśród przedsiębiorców są Instytucja Prezydenta (40%), administracja gminna (37%) i administracja skarbowa (36%).
Rząd „Gławczowa” cieszy się aprobatą 21% ankietowanych, władza sądownicza zaledwie 1%, a Sejm cieszy się zaufaniem 0% – wynika z sondażu BSK.
Instytucje z najwyższym odsetkiem dezaprobaty to Sejm (90%), Rada Ministrów (79%) i wymiar sprawiedliwości (73%).
Spośród administracji wyspecjalizowanych największym zaufaniem cieszy się Generalna Inspekcja Pracy (32%) , a najniżej oceniana jest praca Komisji Ochrony Konkurencji (45%).
Bariery w biznesie
Według uczestników badania brak rąk do pracy (68%), biurokracja i obciążenia regulacyjne (60%), często zmieniające się przepisy (47%) i korupcja (47%) to największe bariery prowadzenia biznesu.
Poważnym problemem staje się także niestabilność polityczna (42%).
Kolejnymi najważniejszymi problemami są nieefektywny system sądownictwa (35%), niska jakość usług administracyjnych oraz niewystarczająca liczba elektronicznych usług administracyjnych (31%).
Co trzeci respondent (29%) jako problem wskazuje zły stan infrastruktury i zaszczepianie negatywnego nastawienia do biznesu (28%), dla co piątego (19%) problemem jest szara strefa. Dla 17% respondentów – pogarszająca się sytuacja na rynku i brak rynków.
W zakresie pracy, po chwilowym spadku w 2020 r., w kolejnych latach ponownie panuje tendencja wzrostowa popytu, głównie na wąskich specjalistów i kadrę kierowniczą, a w mniejszym stopniu na pracowników ogólnodostępnych oraz kadrę administracyjną i menadżerską.
Płaca minimalna
Plany podwyżki płacy minimalnej (MW) w największym stopniu wpływają na procesy inflacyjne.
Jedna trzecia (33%) respondentów stwierdziła, że dodałaby ten dodatkowy koszt do cen towarów i usług. 16% będzie zmuszonych do podwyżki wszystkich wynagrodzeń, a 11% twierdzi, że będzie ich stać jedynie na podwyżkę wynagrodzeń pracowników Ministerstwa Zdrowia i utrzyma poziom pozostałych wynagrodzeń.
Tylko 8% respondentów zadeklarowało, że wzrost zasiłku dla bezrobotnych nie będzie dla nich problemem, a dla 31% uczestników badania wymuszone podwyżki wynagrodzeń są nie do zniesienia i mogą skutkować zwolnieniami (13%) , odrzucenie planowanych inwestycji (16%) czy nawet przeniesienie biznesu za granicę (2%).
Transformacja cyfrowa
Stopniowo, choć nie z niezbędną szybkością, rośnie zainteresowanie i zaangażowanie menedżerów tematem cyfrowej transformacji gospodarki.
16% respondentów całkowicie przekształciło już swój biznes do nowych cyfrowych realiów, 9% jest w trakcie dostosowania, a 21% planuje rozpoczęcie tego typu inwestycji. Niestety, wciąż zbyt wysoki odsetek (41%) nie planuje inwestować w transformację cyfrową.
Największą przeszkodą w cyfryzacji jest brak zasobów ludzkich o niezbędnych umiejętnościach i kompetencjach (40%), wystarczających zasobów finansowych (36%) oraz informacji o najlepszych dostępnych technologiach (13%). Zdaniem 6% respondentów istnieją także przeszkody regulacyjne, a 5% nie napotyka żadnych problemów.
Największe zainteresowanie budzą technologie chmurowe oraz robotyka/automatyzacja. 60% uczestników badania wskazuje, że w pełni wdrożyło technologie chmurowe w swoim biznesie, a 14% osiągnęło optymalny stopień robotyzacji i automatyzacji.
Ze znacznie mniejszym udziałem odpowiedziały, że wykorzystują możliwości Internetu Rzeczy – IoT (12%), sztucznej inteligencji (3%) i rzeczywistości wirtualnej (3%), a także systemów cyberbezpieczeństwa (5%) .
Plany inwestycyjne większości respondentów obejmują wprowadzenie robotyki i automatyzacji (46%) oraz systemów cyberbezpieczeństwa (24%). Postawy wobec wykorzystania możliwości IoT (19%), sztucznej inteligencji (17%) i wirtualnej rzeczywistości (8%) są stosunkowo niższe.
Głównym motorem wdrażania nowych technologii jest rynek (użytkownicy) – zdaniem 24% uczestników badania. Drugim najważniejszym powodem podjęcia modernizacji technologicznej jest potrzeba oszczędności kosztów. Po trzecie, respondenci jako argument podają brak kadr do wykonywania niektórych czynności.
Bułgaria i UE
Rośnie odsetek respondentów, którzy aprobują wejście Bułgarii do strefy euro (61% w 2024 r. w porównaniu do 47% w 2021 r.), a odpowiedzi „nie potrafię ocenić” znacząco maleją (z 27% w 2021 r. do 15% w 2024 r.), co wskazuje, że wzrost poziomu świadomości tematu.
W ciągu ostatnich trzech lat Europejski Zielony Ład (EGP), Narodowy Plan Odbudowy i Zrównoważonego Rozwoju (NRSP) oraz Wymogi w zakresie sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw (ESG) były jednymi z wiodących tematów gospodarczych. Postanowiliśmy więc sprawdzić, ile firm jest świadomych tych problemów.
Brakuje świadomości, szczególnie w obszarze ESG, która z góry determinuje wysoki odsetek uczestników, którzy nie są w stanie ocenić, w jakim stopniu i jak mogą skorzystać z możliwości tych mechanizmów.
Warto zauważyć, że 74% respondentów widzi swoje miejsce wśród projektów NPVU (choć 42% nie zdecydowało się jeszcze, czy aplikować), czyli czterokrotnie więcej niż w 2021 r., kiedy to zaledwie 17% odpowiedziało, że jeden z projekty w ramach NPVU mogłyby wspierać działalność swoich firm.
Jeśli chodzi o EPR, 40% respondentów uważa, że miałoby to negatywny wpływ na ich działalność w stopniu wysokim (19%) lub umiarkowanym (21%). Pozytywnego wpływu spodziewa się 16% (1% w dużym stopniu, 15% umiarkowanie), jednak większości uczestników trudno jest ocenić, jakiego efektu mogą się spodziewać.
Połowa respondentów zadeklarowała, że ma ograniczone zasoby i doświadczenie w zakresie ESG, 36% ma trudności ze zrozumieniem i interpretacją przepisów, 27% postrzega jako wyzwanie wysokie koszty zapewnienia zgodności, a 22% ma problem ze zbieraniem i analizą danych. Włączenie ESG do strategii biznesowej przedsiębiorstwa jest problemem dla 14% respondentów, a 4% uważa, że proces ten jest mocno zbiurokratyzowany, a administracja nieprzygotowana.
W porównaniu do lat poprzednich zwiększa się liczba respondentów, którzy korzystali z programów finansowanych ze środków europejskich. Większość z nich (44%) spotkała się z dużymi biurokratycznymi procedurami składania wniosków i raportowania projektów, co czwarty nie napotkał żadnych przeszkód, a co piąty miał trudności z zabezpieczeniem środków na swój udział finansowy. 12% miało trudności ze sformułowaniem propozycji projektu i wypełnieniem formularza aplikacyjnego.
Stan przedsiębiorstw
Liczne kryzysy, które narosły w ciągu ostatnich kilku lat, nieuchronnie wpłynęły na wskaźniki spółki, a wszystkie one zanotowały drastyczne spadki w porównaniu do przedkryzysowego roku 2019.
Zmniejszają się wolumeny produkcji i sprzedaży, rynki zagraniczne i inwestycje. Podwyżkę uwzględnia się wyłącznie w odniesieniu do wynagrodzeń pracowników, które w 2024 r rosną w 77% przedsiębiorstw, ale wynika to przede wszystkim ze zmian normatywnych w zakresie ustalania płacy minimalnej.
Ledwo zauważalna poprawa w stosunku do 2023 r. rozlicza się w powiązaniu z zobowiązaniami przedsiębiorstw.
Poprawę notuje się także w zakresie nieściągalnych należności przeterminowanych od kontrahenta, które nieznacznie spadły w stosunku do roku poprzedniego, natomiast wydłużył się okres przeterminowania.
W ubiegłym roku zainteresowanie udziałem w zamówieniach publicznych spadło w porównaniu z rokiem poprzednim. 21% respondentów wskazało, że w 2024 r brały udział w przetargach w trybie ustawy o zamówieniach publicznych (PPA).
Liczba pesymistów przewyższa liczbę optymistów
Najczęstszymi problemami, z jakimi borykają się uczestnicy przetargów publicznych, są tendencyjne ustalanie warunków odpowiadających konkretnemu wykonawcy (28%) , stronnicza ocena ofert (21%) oraz błędny wymóg podawania danych znanych zamawiającym (18%). %). Pozytywnym trendem jest ograniczenie opóźnień w płatnościach.
Tradycyjnie już od 30 do 40 proc. uczestników corocznych sondaży BSK optymistycznie patrzy w przyszłość gospodarki. Najwięcej pesymistów było w 2011 i 2020 roku. – w pierwszym przypadku po kryzysie finansowym lat 2009-2010, a w drugim – z powodu kryzysu covidowego. Po ustąpieniu kryzysu związanego z covidem w 2021 r tradycyjny optymizm powrócił na krótko (31%), ale szybko został złagodzony przez realia lat 2022 i 2023.
W tegorocznym badaniu ponownie zwyciężyli pesymiści – 41% respondentów spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarczej w 2025 r., a kolejne 21% nie spodziewa się żadnych zmian. Można jednak zauważyć pewien wzrost optymizmu w porównaniu z rokiem ubiegłym – co trzeci respondent pozytywnie ocenia rozwój gospodarki w 2025 roku.
Większość respondentów zagrożenia dla rozwoju bułgarskiej gospodarki widzi w oczekiwanym wzroście cen i inflacji, obciążeniach fiskalnych i regulacyjnych oraz kosztach pracy.
Większość uczestników badania spodziewa się, że spowolnienie globalnego wzrostu (86%), wysokie ceny energii (84%) i presja inflacyjna (83%) będą miały negatywny wpływ na wyniki ich działalności również w 2025 roku. Poważny pesymizm panuje także w odniesieniu do regulacji europejskich z zakresu ekologii, z których 71% spodziewa się negatywnego wpływu.
Plany na rok 2025
Oczekiwanie na wzrost cen, a dokładniej kosztów pracy, sprawia, że większość pracodawców (83%) uwzględnia w swoich planach na rok 2025. wzrost płac. Tylko 13% spodziewa się utrzymania poziomu płac, a 4% jest nadal niezdecydowanych.
W odpowiedzi na kryzys gospodarczy ponad połowa respondentów (56%) planuje zwiększyć wolumen swojej produkcji, a także zakres oferowanych produktów/usług (49%). 45% uczestników badania będzie szukać nowych rynków.
W porównaniu do ubiegłego roku wzrósł odsetek planujących inwestycje w nowe moce (38%) i/lub nowe technologie (40%). Inwestycje w rozwój/szkolenia kadr są jednymi z priorytetów 45% ankietowanych, a 37% zamierza otworzyć nowe miejsca pracy.
Jeśli chodzi o źródła finansowania, zauważalny jest nieznaczny wzrost chęci skorzystania z nowych kredytów i leasingów.
Wysokie ceny energii zmuszają przedsiębiorców do szukania sposobów na zwiększenie efektywności energetycznej przedsiębiorstw – takie plany ma 36% respondentów, 18% już zainwestowało w tym kierunku, ale 31% nie wyznacza podobnych priorytetów. 15% rezygnuje z takich planów ze względu na brak środków finansowych.
Większość (30%) zamierzających inwestować w efektywność energetyczną planuje odnowienie lub wymianę stosowanych technologii, 25% planuje budowę źródeł energii na własne potrzeby, a 16% zamierza inwestować w renowację zasobów budowlanych. 14% uczestników badania skupiło się na optymalizacji procesów produkcyjnych, 11% ankietowanych rozważało odnowienie floty samochodowej, a wymianę bazy paliwowej – 3%.
Rośnie odsetek pracodawców, którzy planują inwestować w szkolenia pracowników. W przeważającej mierze zainteresowanie pracodawców skierowane jest na rozwój kompetencji specyficznych dla konkretnego stanowiska pracy (59%), a także umiejętności z zakresu optymalizacji procesów produkcyjnych (35%). W pierwszej trójce znajdują się szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy (28%), a zaraz za nimi plasują się szkolenia z zakresu tzw. umiejętności miękkie (17%).
22% pracodawców planuje podnoszenie kompetencji swoich pracowników w zakresie technologii informatycznych – 13% na poziomie podstawowym i 9% na wyższym. Rośnie także zainteresowanie szkoleniami z zakresu gospodarki o obiegu zamkniętym i ekologii (8%) oraz ESG (12%).
Źródło: https://mediapool.bg/doverieto-na-biznesa-v-sadebnata-vlast-e-1-a-v-parlamenta—0-news366213.html

